Turystyka PDF Drukuj Email

Przepiękne umiejscowienie gminy Uścimów wśród lasów i jezior jest chyba jej najlepszą reklamą. Ten malowniczy zakątek Ziemi Lubelskiej, którego krajobraz przypomina słynną "Szwajcarię Kaszubską" nieodmiennie przyciąga, wabi i kusi ciszą, spokojem i prawdziwym wytchnieniem na łonie natury. Decyduje o tym duża ilość jezior skupionych na niezbyt wielkiej powierzchni, wyraźne deniwelacje terenowe, wąskie przesmyki pomiędzy obszarami wodnymi, którymi przebiegają trakty drogowe, polodowcowy materiał skalny budujący podłoże geologiczne, przewaga północnych gatunków roślin i wiele innych cech potwierdzających podobieństwo do wymienionej wcześniej krainy.

 

 

 

Większość obszaru gminy Uścimów leży w granicach Parku Krajobrazowego Pojezierze Łęczyńskie i jego strefie ochronnej. Stwarza to doskonałe warunki do rozwoju turystyki. Duża atrakcyjność krajobrazu kulturowego jest doskonałym miejscem na sobotnio-niedzielne wyjazdy i dłuższe urlopowo-wakacyjne obcowanie z przyrodą. Zasoby wodne zadowolą najbardziej wymagających wędkarzy, natomiast lasy oferują swoje bogactwo: jagody, maliny i grzyby. Na terenie gminy w sezonie letnim jest około 1400 miejsc noclegowych. Możliwość pobytu na terenie czystym ekologicznie o niezwykłych walorach krajobrazowych powinna być dużą zachętą do korzystania z tej formy wypoczynku.

 

Legenda o Świętym Kamieniu


Gdy będziesz zwiedzał

Pojezierze Łęczyńsko - Włodawskie,

To przyjedź koniecznie nad jezioro Krasne,

Zatrzymaj się chwilę przy Świętym Kamieniu

I odciśnięte na nim ślady obejrzyj w milczeniu,

Bo jak opowiadają najstarsi tej wioski

To są odciśnięte ślady Matki Boskiej.

 

Tu gdzie dziś jezioro roztacza swe wody,

Stało niegdyś miasto prześlicznej urody,

Lecz rządził nim władca chciwy i ponury,

Co nigdy biedaka nie wpuścił za mury.

 

Gdy się ktoś pojawił ubogo ubrany,

To był przez pachołków od bram odpędzany,

Więc niejeden biedak z pragnienia i głodu

Kończył swoje życie za murami grodu.

 

Aż pewnego razu jak opowieść plecie,

Kiedy jeszcze święci chodzili po świecie,

Na płaskim kamieniu tuż u bramy miasta

Postawiła stopę uboga niewiasta.

 

I wicią brzozową którą w ręku miała,

Delikatnie w bramę miasta zapukała,

A że zmęczona i spragniona była,

To pokornym głosem o wodę prosiła.

 

Ale pachołkowie, co przy bramie byli,

Nie dali jej wody, tylko z niej szydzili,

Szybciej nad niewiastą głaz by się zlitował

Niż okrutny władca, który tam panował.

 

I oto w jednej chwili rzecz się dziwna stała,

Pociemniało niebo a ziemia zadrżała,

A gdy się po chwili niebo rozjaśniło,

Już owego miasta na ziemi nie było.

 

Tylko w tamtym miejscu kipiel bulgotała

I fala z wściekłością o brzeg uderzała,

I poszła legenda po miastach i wioskach,

Że to nie była żebraczka, tylko Matka Boska,

Która przed wiekami tędy wędrowała

I chciwego władcę srogo ukarała.

 

1997 rok, Mieczysław Kościński

 

Kalendarz


Dzisiaj jest: Sobota
16 Grudnia 2017
Imieniny obchodzą
Adelajda, Ado, Albina, Alina, Ananiasz,
Bean, Zdzisława

Do końca roku zostało 16 dni.
Zodiak: Strzelec